Co to jest
Torpedownia Hexengrund (niemiecka nazwa, używana z czasów II wojny) to poniemiecki ośrodek badawczy torped wzniesiony w latach 1940–1942, służący do testowania nowych modeli broni morskiej dla Kriegsmarine. Po wojnie ośrodek został opuszczony i częściowo zniszczony — przez 80 lat erodujące Bałtyku zamieniają go w najbardziej rozpoznawalne ruiny polskiego wybrzeża.
Konstrukcja stoi około 300 metrów od brzegu, w wodzie o głębokości kilku metrów, dostępna wzrokiem z plaży Babie Doły i z klifu.
Historia
- 1940–1942 — budowa ośrodka jako część niemieckiego programu rozwoju broni morskiej. Lokalizacja wybrana ze względu na zatokę (testy wzdłuż osi do Helu).
- 1944 — szczyt aktywności badawczej. Pracowali tu zarówno niemieccy inżynierowie, jak i robotnicy przymusowi.
- 1945 — wycofanie Niemiec, ośrodek opuszczony i częściowo wysadzony.
- Powojenie — krótko używany jako poligon, potem porzucony.
- Lata 1960–dziś — sukcesywna erozja przez fale, sztormy i lód. Stopniowo budowla się rozpada — co 5–10 lat fragmenty się odrywają.
Co tu zobaczyć (z plaży)
Ruiny mają charakterystyczną sylwetkę z dwiema wieżami i platformą łączącą. Najlepsze widoki:
- Z plaży — bezpośrednio na horyzoncie, ruiny około 300 m od linii brzegu.
- Z klifu — z wyższego punktu efekt jest dramatyczniejszy, można zobaczyć całą strukturę i tło Półwyspu Helskiego.
- Z mola w Mechelinkach — przy dobrej widoczności widać ruiny w odległości 4–5 km na wschód.
- Z wody (kajakiem/SUP w spokojny dzień) — najbliższy widok, ale z zachowaniem dystansu.
Bezpieczeństwo — NIE WCHODŹ
To najważniejszy paragraf:
NIE WOLNO wpływać na ruiny ani wchodzić na nie:
- Konstrukcja jest niestabilna — beton i stal po 80 latach. Co rok odpadają fragmenty.
- Pod wodą skały i zbrojenie — ranisz się szybciej niż myślisz.
- Prądy — potrafią być silne, szczególnie po sztormie.
- Zakaz prawny — to teren chroniony, wpływanie podlega karze grzywny.
Co roku zdarzają się wypadki turystów, którzy mimo ostrzeżeń próbowali wpłynąć. Często z kontuzjami, czasem ze śmiercią. Obejrzyj z plaży i z klifu.
Najlepszy czas
- Świt/zachód — światło barwi ruiny na czerwono/pomarańczowo, fotograficzny temat numer jeden.
- Po sztormie — fale rozbijają się o ruiny, dramatyczne zdjęcia.
- Mgła poranna — ruiny wyłaniają się z mgły jak z bajki.
- Zima — śnieg na ruinach, lodowe kry wokół (rzadko, ale spektakularnie).
Praktycznie
- Wstęp — bezpłatny (oczywiście, to plaża).
- Parking — bezpłatny, ograniczony, w szczycie sezonu kończy się przed południem.
- Czas — 30 minut wystarczy na obejrzenie z plaży, godzina jeśli wchodzisz na klif.
Co dalej
- Plaża Babie Doły — z niej widok na ruiny.
- Klif Babie Doły — wyższy punkt widokowy.
- Mechelinki — 5 km wzdłuż klifu.
